French Kissed
NA PIERWSZY RZUT OKA NICZEGO JEJ NIE BRAKUJE. TYMCZASEM PRAWDA WYGLĄDA ZUPEŁNIE INACZEJ. Fleur Marceaux studiuje na prestiżowej londyńskiej uczelni, jednak mimo urody i wysokiego statusu społecznego nie czuje się szczęśliwa. Rozstanie z chłopakiem i trudności z uzyskaniem dyplomu spędzają jej sen z powiek. Max Tucker pocieszał przyjaciela, gdy Fleur złamała mu serce, więc jest przekonany, że znajomość z nią wróży kłopoty. Oboje mają także świadomość, że w International School istnieje drabina społeczna, a chłopak znajduje się na jej dole. Wszystko się zmienia, gdy na horyzoncie pojawia się szantażysta. Nagle Fleur pozostaje jedynie Max, ale też obawa jak on zareaguje, jeśli pozna jej tajemnice. Max Tucker ubrany w jasnoszary T-shirt, którym niejasno sygnalizował, że nie dba o strój. Sylwetkę miał niczym waleczny bóg seksu, więc jego ciuchy były mało istotnie. Kiedy się nieco pochylił, miękki materiał rozciągnął się na napiętych mięśniach. Fleur wpatrywała się w moje plecy, jakby miała w oczach lasery. Fleur Marceaux wpatrywała się w moje plecy, jakby miała w oczach lasery. Jej długie, proste, jasne włosy i ciemnobrązowe oczy, nogi jak u baletnicy, opalone ciało i charakter, którego nie okiełzna żaden facet. W zeszłym roku, kiedy umawiała się z moim najlepszym przyjacielem George'em, którego serce ostatecznie poszatkowała niczym blender, spędziłem w jej towarzystwie dostatecznie czasu, by wiedzieć, że istniał tylko jeden sposób na Fleur - nie dopuścić, by tak ci namieszała w głowie, że staniesz się uległy.



















