Nianiek, ministra i japonki. Eseje o języku i płci
Jak nazwać kobietę, która wykonuje zawód szewca, stolarza czy kierowcę? Czy na członkinię rządu powinniśmy mówić ministra, ministerka czy pani minister? Jak określić mężczyznę, który opiekuje się dziećmi - niania, niań czy nianiek? A prezentera pogody w telewizji - pogodyn czy pogodynek? Dlaczego Finka, Brukselka i Japonki to nazwy mieszkanek Finlandii, Brukseli i Japonii, ale też - pisane małą literą - określenia noża, warzywa i klapek, a Fin, Brukselczyk i Japończyk mają tylko znaczenie męskich mieszkańców wymienionych miejsc? Na te i wiele innych pytań, przyjmując perspektywę lingwistyki płci, próbuje odpowiedzieć Autorka niniejszej książki. Wykorzystuje do tego bieżące materiały prasowe i internetowe, a także wyniki własnych badań empirycznych, i w przystępny sposób ukazuje fascynujące relacje między językiem i płcią. Monografia, którą otrzymaliśmy, jest najdojrzalszym owocem syntez i przemyśleń Autorki nad relacją język a płeć; bardzo celnie, precyzyjnie i odważnie odpowiadającą na wiele pytań językoznawstwa genderowego. Lekkość, rozmach, humor, odwaga badawcza i narracyjna - oto zalety monografii, napisanej stylem rzeczowym, harmonizującym z mocną, wzorcowo naukową argumentacją, budowaną przystępną polszczyzną.














